Kwaśniewski: Chce prowadzić konwersację z Białorusią
16 sierpnia 2005
Kwaśniewski przyznał, ze Rzeczpospolita Polska oczekuje na reakcję Unii Europejskiej w sprawie Białorusi. Dodał, ze naczelny MSZ Adam Daniel Rotfeld rozmawiał już z szefem unijnej dyplomacji Javierem Solaną, jaki - w jaki sposób dodał - jest w tej chwili bardzo zaangażowany w sprawa sądowa bliskowschodni. toż obiecał, że o ile tylko będzie mógł, nawet po drodze, będzie chciał coraz do oporu sierpnia przybyć do Warszawy, spotykać się, abyśmy dokonali oceny sytuacji, tak aby UE była w jaki sposób najprecyzyjniej poinformowana o tych problemach, które mamy - podkreślił.
Prezydent Aleksander Kwaśniewski zapewnił, że Rzeczpospolita Polska porządny czas rodzicielka się, tak aby nawiązać niejaki rozmowa telefoniczna z władzami białoruskimi, prowadzić konwersację poważnie o tym, co się tam dzieje, i w jaki sposób zaprzestać prześladowań i ograniczenia działalności środowisk polskich.
Staramy się animować do rozmowy i spotkania, uważamy, że powinno się prowadzić konwersację tak, tak aby można było mówić, o co chodzi, toż jednocześnie zdecydowanie wygłaszać mowę obrończą standardów, jakie obowiązują w Europie w stosunku do mniejszości narodowych, do stowarzyszania się, do sposobu wyrażania opinii, do wolności, jakie przysługują każdemu, a mniejszości narodowej między innymi - podkreślił.
Jako "trudne" określił prezydent Kwaśniewski obecne okoliczności polsko-rosyjskie. Podkreślił, że grupa społeczna ten jest spowodowany wieloma kwestiami, nie tylko niedawnym pobiciem polskich obywateli w Moskwie. z powodu Kwaśniewskiego pogarszanie się stosunków polsko-rosyjskich rozpoczęło się w momencie, kiedy kraje dawnego bloku radzieckiego niekończący się się państwami niepodległymi i demokratycznymi.