Endeavour przycumował do stacji kosmicznej
11 sierpnia 2007
Amerykański wahadłowiec Endeavour został na przestrzeni startu trafiony kawałkami pianki izolacyjnej. Pianka będąca częścią powłoki izolacyjnej oderwała się od zewnętrznego zbiornika paliwa. Zdaniem specjalistów cios pianką nie spowodowało poważnych uszkodzeń. Cała koperta została coraz cios zbadana przed przycumowaniem wahadłowca do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).
Wczoraj o godz. 20.02 czasu polskiego Endeavour przycumował do ISS, w jaki sposób podała NASA. przed połączeniem promu kosmicznego przebywający na ISS astronauci sfotografowali powłokę wahadłowca. Jest to standardowa sposób odtąd katastrofy promu Columbia, spowodowanej właśnie uszkodzeniami poszycia.
Uszkodzenie dokonane przez fragment pianki izolacyjnej było przyczyną katastrofy promu Columbia 1 lutego 2003 roku.
Załoga Endeavoura przymocuje do stacji ważącą 2,5 tony konstrukcję kratową modułu łącznikowego ITS S5 Truss, wymieni giroskop przydatny w określaniu położenia statku, przeładuje na stację sprzęt zaś części zamienne, a tak jak przetestuje system, jaki pozwoli promowi bądź pozostać dłużej na orbicie dzięki pobieraniu z ISS energii elektrycznej.
Jeżeli przelot zostanie przedłużony z 11 do 14 dni, astronauci odbędą cztery zamiast planowanych jako minimum trzech spacerów kosmicznych. wiodący prym spacer czeka ich dziś
Poprzednią misję STS-113 Endeavour odbył w 2002 r. Od tego czasu przeszedł gruntowną modernizację. Jego przelot jest drugim z czterech planowanych na ten rok kalendarzowy kursów wahadłowca. W czerwcu br. na ISS poleciał prom Atlantis.