Kraków: Biały marsz i msza za Jana Pawła II
Wśród uczestników nie zabrakło władz Krakowa na czele z prezydentem Jackiem Majchrowskim, jak zarówno przedstawicieli innych środowisk wyznaniowych, m.in. żydowskiego.
Ponad milion ludzi uczestniczyło dziś w Białym Marszu zorganizowanym jako wyraz dziękczynienia za pontyfikat papieża Jana Pawła II.
Na Rynku Głównym tłoczno zaczęło robić się wprzódy circa godziny 16:00. psiarnia oraz harcerze zablokowali w pewnym sensie wszystkie dochodzące do niego uliczki, zostawiając otwarte tylko Szewską, Floriańską i Szpialną. Po godzinie 16:30 dostęp do Rynku nie było wprzódy możliwe z powodu zanadto dużej ilości ludzi. marsz rozpoczął się we właściwym czasie o godz. 17:00, wyruszając z ulicy Grodzkiej, a następnie kierując się w stronę Błoń przeszedł ulicami Franciszkańską (mijając papieskie okno), Straszewskiego, Piłsudskiego oraz Focha.
Oprócz krakowian na marsz przyjechało krocie osób z całej krajowy Zgodnie z ideą pochodu gros ludzi ubrana była na biało (kolor papieski), część miała przyczepione do ubrań, toreb i plecaków śnieg wstążki. Pełno było zarówno narodowych i watykańskich flag oraz transparentów, m.in. "Ojcze, dziękujemy" azaliż ponadto "Jan Paweł Święty".
Pierwsi uczestnicy Marszu dotarli na Błonia wprzódy o godzinie 18:00. Godzinę potem rozpoczęła się msza święta dziękczynna za porządny powyżej 26-letni pontyfikat papieża, na której homilię wygłosił ks. bp Jan Szkodoń. w czasie mszy wielu wiernych trzymało w dłoniach zapalone świece.
W godzinę śmierci Jana Pawła II, we właściwym czasie o 21:37 wszyscy zgromadzeni na Błoniach oddali zmarłemu z Bogiem chwilą ciszy i zadumy. Chwilę później, po Apelu Jasnogórskim, część uczestników Białego Marszu pozostała na Błoniach na całonocnym czuwaniu ażeby wywiać uczestnictwo w piątkowym pogrzebie papieża. Pozostali powrócili do domów, w czym pomogło im krakowskie MPK, udostępniając dodatkowe autobusy i tramwaje.