Najświezsze informacje - media, edukacja religia

Eliminacje mistrzostw świata - 30 marca 2005

30 marca 2005

Po zaciętym meczu Rzeczpospolita Polska wygrała z reprezentancją Irlandii Północnej 1:0. Irlandczycy nie przestraszyli się Polaków i nie było widać, żeby wysokie zdobycie naszej drużyny powyżej Azerbejdżanem zrobiło na nich przeżycie stanowczo bronili się na własnej połowie i starali się zagrozić bramce strzeżonej przez Jerzego Dudka. zabawa Polaków nie była no tak płynna i poukładana w jaki sposób w poprzednim, nadzwyczaj udanym meczu i w efekcie nie stworzyli wielu sytuacji do zdobycia gola. aż do ostatnich minut nie było wiadomo, który wygra, dopiero w 86. minucie Maciej Żurawski strzelił decydującą bramkę. pomimo determinacji Irlandczyków by kompensować w ostatnich minutach, efekt nie uległ zmianie - Polacy w tym czasie nie wykorzystali groźnej kontry.

Dzięki temu zwycięstwu, reprezentancja krajowy umocniła drugie miejscowość w tabeli grupie 6 i dalej ma spore szanse na objęcie prowadzenia w niej, tracąc tylko jeden piksel do reprezentancji Anglii.

Pod koniec pierwszej połowy stadion musiał opuścić pokiereszowany Tomasz Rząsa, wprawdzie generalnie spotkanie nie był brutalny. Wśród Polaków z trudem wskazać bohatera meczu, skoro przeciętny z zawodników nie wyróżnił się doniośle wbrew innych.

Oto wyniki innych meczów rozegranych dzisiaj, w zakresie eliminacji do mistrzostw świata w piłce nożnej 2006:

Grupa 1

Grupa 2

Grupa 3

Grupa 4

Grupa 5

Grupa 6

Grupa 7

Grupa 8 3:0 1:1

Na skróty



system wymiany linków
SEO Tools
sprawdź stronę w systemie
sprawdź stronę w systemie

Więcej informacji

Wygrana piłkarskiej reprezentacji Polski z Azerbejdżanem 8:0 2005-03-26 Po wspaniałym meczu na stadionie Legii w Warszawie z Azerbejdżanem, Kraj nad Wisłą pokonała piłkarzy z tego kraju aż 8:0, w pierwszym meczu eliminacji do piłkarskich mistrzostw świata

Wygrana piłkarskiej reprezentacji krajowy na wyjeździe w Azerbejdżanie 3:0 2005-06-05 Na początku drugiej połowy zaskoczeni kibice zgromadzeni na stadionie ujrzeli kilku żołnierzy w czerwonych beretach, którzy weszli na murawę stadionu i musieli wywnioskować miejscowego kibica